Jeśli zetknąłeś się z jakimś absurdem w służbie zdrowia, lub zaobserwowałeś w systemie ochrony zdrowia coś, co uważasz za kompletny bezsens napisz do nas na adres absurdy@p-protest.pl. W tym miejscu publikujemy absurdy, groteskowe sytuacje mające miejsce w ochronie zdrowia. Nonsensy w przepisach, a także idiotyczne decyzje ludzi, odpowiedzialnych za tworzenie warunków leczenia. Napisz, a może Ty odbierzesz kolejną pensję szefowi NFZ?!
4 tysiące za 2,5 etatu Mam koleżankę pielęgniarkę. Zarabia 4 tysiące złotych, ale w zamian praktycznie tylko pracuje. W jednym szpitalu na całym etacie, w drugim na całym etacie i jeszcze dorabia w prywatnej firmie robiącej analizy krwi. To zupełny absurd, żeby człowiek wykonujący zawód pielęgniarki musiał pracowac w trzech miejscach, żeby związać koniec z końcem. Niektórzy znajomi, gdy o tym opowiadam, mówią, że przecież ma męża, więc niech na nią zarobi. Tylko, że ona nie ma męża, bo jest po rozwodzie. Zamiast wychowywać dzieci, biega z pracy do pracy. Ciekawe, czy posłowie, by za takie pieniądze biegali od roboty do roboty? Marzena Opiekunki, to nie pielęgniarki Przeczytałem w gazecie, że zamiast pielęgniarek niektóre szpitale zatrudniają opiekunki. Tylko, że opiekunka, to nie pielęgniarka. Dwa miesiące temu leżałem w szpitalu, na oddziale wewnętrznym. Lekarz pomylił moje leki i pielęgniarka zwróciła mu na to uwagę. Kto wie, jak by się to skończyło, gdyby zamiast tej siostry na oddziale były opiekunki? Takich, co chcą zatrudniać opiekunki, bo będzie taniej chętnie bym zapytał: a wypłacisz się kolego z odszkodowań, jakie przyjdzie ci płacić za spowodowanie zagrożenia dla chorego? Przecież to zupełny absurd, nie mówiąc o głupocie! Krzysztof Pielęgniarki do Sejmu! Na dobrą sprawę zamiast posłów, w Sejmie, powinny usiąść pielęgniarki. Po co trzymamy polityków na Wiejskiej, jeśli to pielęgniarki same muszą pisać projekty ustaw? Legislator
Chory musi być zdrowy
Karetka pogotowia ratunkowego nie przyjedzie do pacjentów wielu szpitali psychiatrycznych lub rehabilitacyjnych cierpiących na udar lub zawał serca. Wynika to z interpretacji przepisów ustawy o ratownictwie medycznym, którą stosuje Narodowy Fundusz Zdrowia.
"Dziennik Polski"
Albo noga, albo kręgosłup
"Mam chory kręgosłup, a od kręgosłupa boli mnie noga. Jedynym lekarstwem są masaże i rehabilitacje. Co jakiś czas dostaję więc skierowanie na te zabiegi. Obowiązują tu jednak pewne surowe reguły: albo dostanę skierowanie na rehabilitację nogi, albo na rehabilitację kręgosłupa. Na nogę i kręgosłup naraz, choć tylko wtedy te zabiegi mają sens, skierowania nie dostanę." Te i inne absurdy codzienności pacjenta opisuje "Dziennik". Przeczytaj więcej...
Jesteś obłożnie chory? Radź sobie sam!
W kilku regionach, NFZ nie podpisał kontraktów z pielęgniarkami opiekującymi się obłożnie chorymi. Efekt: pacjenci na dwa tygodnie mogą zostać bez opieki. Przeczytaj więcej...
ŁOMŻA: "Umrzemy bez pielęgniarek"...
Lekarz: "guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu". Czytaj w krakowskiej "Gazecie Wyborczej"...
























