Dorocie Gardias, najszczersze wyrazy współczucia z powodu śmierci Ryszarda, składa zespół serwisu p-protest. 


 


 

Wyjaśnienie Zespołu Negocjacyjnego, dotyczące porozumienia zawartego między OZZPiP, a Minister Zdrowia.

- Zmiany proponowane w projekcie rozporządzenia (w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego) nie dotyczą minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, według rozporządzenia minister Franciszki Cegielskiej z dnia 21.12.1999r. - czytamy w wyjaśnieniu Zespołu Negocjacyjnego, dotyczącym prozumienia z dnia 30 czerwca.

Czytaj pełny tekst...

 

Porozumienie z Ministerstwem Zdrowia podpisane!

30 czerwca Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych podpisał porozumienie z Ministerstwem Zdrowia. Porozumienie, podpisane przez przewodniczącą OZZPiP Dorotę Gardias oraz minister zdrowia Ewę Kopacz, dotyczy zmian w ustawach i rozporządzeniach mających zasadniczy wpływ na sytuację Pielęgniarek i Położnych.

Czytaj pełny tekst porozumienia...

 

 

Zmiany proponowane przez Mninisterstwo Zdrowia groźne dla pacjentów! 

UWAGI OGÓLNOPOLSKIEGO ZWIĄZKU ZAWODOWEGO PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH DO PROJEKTU NOWELIZACJI ROZPORZĄDZEŃ MINISTRA ZDROWIA W SPRAWIE ŚWIADCZEŃ GWARANTOWANYCH W ZAKRESIE LECZENIA SZPITALNEGO I AMBULATORYJNEGO.

 

1. § 1 pkt. 2 rozporządzenia dot. świadczeń szpitalnych –nowe brzmienie § 4 rozporządzenia: Konieczna jest zmiana zapisu – ilość 20 pacjentów na etat pielęgniarki (położnej) na jednej zmianie to stanowczo zbyt dużą liczba, niedająca szansy zapewnienia opieki i pielęgnacji chorych, nie uwzględnia także specyfiki poszczególnych oddziałów szpitalnych. Brak nawet w uzasadnieniu projektu jakiegokolwiek wskazania skąd wzięła się ta liczba, w jaki sposób została ustalona. Potwierdza to podejrzenie, iż jest to założenie oderwane od rzeczywistości.

 
2. Warunki szczegółowe zawarte w załącznikach:
a. świadczeniodawca ma zapewnić całodobową opiekę pielęgniarską;
b. w wybranych procedurach wprowadzono równoważniki etatów pielęgniarek (tylko specjalistek/po kursie kwalifikacyjnym);
c. nie zdefiniowano „równoważnika etatu” – konieczne byłoby doprecyzowanie, iż chodzi o zatrudnienie pracownicze we wskazanym wymiarze etatów;
d. nie wskazano metodologii ani sposobu ustalenia wielkości koniecznego zatrudnienia pielęgniarek (położnych) w poszczególnych rodzajach świadczeń;
e. Wymogi dotyczące ilości pielęgniarek i położnych są zdecydowanie „minimalistyczne” i nie dają szansy realizacji świadczeń na odpowiednim poziomie. Należy pamiętać, że wskazane wielkości będą w praktyce traktowane, jako wzorcowe, nie zaś minimalne, co oznacza, że staną się powszechne – a to stanowi zagrożenie dla jakości świadczeń i dobra pacjentów.

 
3. W zakresie specjalistycznego leczenia ambulatoryjnego, pominięto niemal całkowicie konieczność obsad pielęgniarskich.

Takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia:
a. W poradniach specjalistycznych konieczne jest ustalenie minimalnych obsad pielęgniarskich – dla zapewnienia należytego poziomu oferowanych w nich świadczeń
b. W rozporządzeniu powinno dodatkowo znaleźć się zastrzeżenie, uniemożliwiające „wykazywanie” dwukrotnie tej samej osoby, jako pielęgniarki (położnej) na oddziale oraz w poradni.

Czytaj tekst stanowiska Zarządu Krajowego OZZPiP w tej sprawie...

Sprzeciw wobec zmuszania Pielęgniarek i Położnych do zawierania tzw. kontraktów.

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, stanowczo protestuje przeciwko zmuszaniu pielęgniarek i położnych do zmiany formy zatrudnienia z umów o pracę na umowy cywilnoprawne (tzw. kontrakty).

Coraz częściej do Związku docierają informacje o wymuszaniu na pielęgniarkach i położnych pod groźbą utraty pracy, zgody na zawieranie kontraktów w miejsce dotychczas obowiązujących umów o pracę. Te praktyki szantażu naszych koleżanek i kolegów, dotyczą w szczególności samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej „przekształconych” przez organy założycielskie w niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. Zarząd Krajowy OZZPiP nie negując faktu, iż umowy cywilnoprawne mogą być w określonych sytuacjach zawierane w sposób zgodny z prawem, stanowczo podkreśla, że łamaniem prawa jest zmuszanie dotychczasowych pracowników do zawierania takich umów.

Czytaj tekst stanowiska Zarządu Krajowego OZZPiP w tej sprawie...

Łódź: walka o niewinność, walka o prawo do strajku!

Niebawem zapadnie wyrok w sprawie łódzkich pielęgniarek skazanych na karę grzywny za zorganizowanie strajku, który w ocenie sądu I instancji był nielegalny. Ta rozprawa apelacyjna nie jest zwykłą sprawą o znaczeniu lokalnym. W rzeczywistości jest to walka o prawo do strajku. Bierze w niej udział Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Niewykluczone, że sprawa znajdzie finał w Sądzie Najwyższym, który jest w Polsce instancją wiodącą w zakresie wykładni prawa, by ten rozstrzygnął, jak interpretować obecne przepisy dotyczące organizowania protestów i kierunek interpretacji tych przepisów.

Sprawa dotyczy czterech pielęgniarek biorących udział w strajku w 2008 roku. Wtedy to, w referendum przedstrajkowym wzięło udział mniej niż 50 procent pracowników Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Barlickiego. Stało się tak, ponieważ referendum zostało przeprowadzone wśród pielęgniarek, których protest dotyczył, a nie np. lekarzy. Zdecydowana większość biorących udział w referendum ( a więc ponad 50 procent) opowiedziała się za strajkiem.
Prokuratura, a potem sąd uznały, że przeprowadzenie referendum w jednej grupie zawodowej i uzyskanie zgody na strajk jest nieważne, bo głosowanie powinno objąć wszystkich pracowników szpitala, w tym inne grupy zawodowe. Tym samym uznano strajk za nielegalny i sąd skazał cztery pielęgniarki kierujące protestem na kary grzywny. Tocząca się obecnie rozprawa jest apelacją od tamtego wyroku.
Rozprawa apelacyjna od samego początku toczy się w wyjątkowych okolicznościach. Jest tajna! Stało się tak na wniosek prokuratury, która uważa, że istnieje konieczność utajnienia postępowania ze względu na tajemnicę zawodową. Pytanie, jaką tajemnicę i dlaczego pozostaje otwarte, ponieważ do momentu wyroku ze względu na tajność procesu, o jego przebiegu nie może informować żadna ze stron postępowania.
O wyjątkowości tej sprawy świadczy zaangażowanie w proces Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Fundacja uznała, że zarzuty pod adresem czterech pielęgniarek, naruszają ogólne normy dotyczące prawa do strajku. Fundacja w opinii skierowanej do sądu zwraca uwagę, że sposób interpretacji przepisów, jaki przyjęły prokuratura i sąd I instancji są niezgodne z regulacjami Międzynarodowej Organizacji Pracy, a Polska ratyfikowała już 88 konwencji MOP. W świetle tych konwencji referendum przeprowadzone w jednej grupie zawodowej jest właściwe, ponieważ trudno zmuszać inne grupy zawodowe do uczestniczenia w głosowaniu nad protestem, który tych grup nie dotyczy. A tego właśnie prokuratura i sąd domagały się od pielęgniarek. Dlatego Fundacja zwróciła się do sądu z prośbą o skierowanie do Sądu Najwyższego pytania o wykładnię przepisów o organizacji protestów. Wtedy bowiem Sąd Najwyższy dokonałby interpretacji przepisów, w tym o organizowaniu referendów w ramach jednej grupy zawodowej, a nie wszystkich pracowników danego zakładu pracy.
Podobnie w przypadku krzywdzącego wyroku zamierza postąpić obrona pielęgniarek. Chce zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, by ten wystąpił do Sądu Najwyższego o kasację ewentualnego wyroku. Wtedy podobnie, jak we wniosku Fundacji Sąd Najwyższy musiałby dokonać interpretacji obecnych przepisów o prawie do strajku, z uwzględnieniem ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą Polską konwencji MOP. 
W ten sposób w Łodzi toczy się proces nie tylko o niewinność czterech pielęgniarek, ale także o sprawiedliwe i racjonalne reguły organizowania protestów w Polsce.




Rząd chce osłabić związki zawodowe pielęgniarek i położnych!

Rządowy projekt ustawy o zawodzie pielęgniarek i położnych, wprowadza regulacje, które utrudniają pracę i osłabiają związki zawodowe funkcjonujące w środowisku pielęgniarek i położnych. Według projektu pielęgniarki, które dłużej niż 5 lat pełnią funkcje związkowe, ale nie są zatrudnione w związku poza swoim zakładem pracy, tracą prawo wykonywania zawodu. 

Mówi o tym artykuł 4.2 ust 9 projektu: „Za wykonywanie zawodu pielęgniarki uważa się również: (...)powołanie do pełnienia z wyboru funkcji związkowej poza zakładem pracy pielęgniarki, jeżeli z wyboru wynika obowiązek wykonywania tej funkcji w charakterze pracownika.” Oznacza to, że jeśli pielęgniarka, lub położna wykonują obowiązki związkowe np. w swojej organizacji zakładowej (czyli w swoim zakładzie pracy) nie będzie to w świetle zapisów projektu uznawane za wykonywanie zawodu. Tymczasem ustawa o związkach zawodowych gwarantuje związkowcowi prawo do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie zakładowej organizacji związkowej. Mówi o tym art. 31 ustawy o związkach zawodowych.
Prawo o związkach zawodowych dopuszcza więc możliwość pracy na rzecz związku w danym zakładzie i traktuje takiego związkowca, jak pracownika danego zakładu. Rządowy projekt ustawy zawiera regulacje sprzeczne z ustawą o związkach. Za wykonujące pracę pielęgniarek i położnych uznaje jedynie te działaczki związkowe, które są zatrudnione w związku i na stanowisku poza zakładem pracy. 
W ten sposób projekt dzieli kadrę związkową, zniechęca pielęgniarki i położne do pełnienia funkcji związkowych i długoterminowe angażowanie się w pracę związkową. Takie regulacje powodują, że najbardziej doświadczone działaczki związku będą rezygnować funkcji powierzonych im w wyborach, by nie tracić prawa do wykonywania zawodu i nie przechodzić weryfikacji, koniecznej, by to prawo odzyskać. 
Materia związana z funkcjonowaniem systemu ochrony zdrowia, praw pracowniczych w tym systemie i specyfiką zawodu pielęgniarek i położnych wymaga wieloletniego doświadczenia. To doświadczenie i latami zdobywana wiedza są warunkami skuteczności w działalności związkowej. Wprowadzenia zapisów projektu osłabiłoby merytoryczną siłę związków zawodowych pielęgniarek i położnych.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych zdecydowanie odrzuca proponowane regulacje i domaga się ich zmiany.

O stanowisku OZZPiP wraz z jego uzasadnieniem zostali poinformowani:
Premier Donald Tusk
Szef Doradców Premiera Michał Boni
Minister Zdrowia Ewa Kopacz
Dyrektor Departamentu Pielęgniarek i Położnych Beata Cholewka

List do premiera Donalda Tuska

 

Pielęgniarki i Położne bohaterkami XI Manify
„Solidarne w kryzysie, solidarne w walce” – to hasło XI Wielkiej Manify Warszawskiej. Pielęgniarki i położne były jednymi z głównych bohaterek tegorocznej Manify. Uwagę przyciągały pielęgniarki z Łodzi, skazane na karę grzywny za zorganizowanie protestu w obronie prawa do godnej pracy.
- Każdy atak na instytucje broniące prawa do godnego życia i uczciwej płacy powinien rozbić się o potężny protest masowy. (...) Precedensowy proces pielęgniarek w Łodzi był właśnie takim atakiem. Kobiety broniące swojego prawa do godnego życia i uczciwej płacy, zostały skazane i okrzyknięte winnymi. Według rządu powinny przecież być wdzięczne za pracę .- mówiła podczas manifestacji przewodnicząca OZZPiP Dorota Gardias.


Pełny tekst wystąpienia przewodniczącej Doroty Gardias podczas XI Manify (Warszawa, 07.03.10)

Przeczytaj wystąpienie Małgorzaty Hirzewskiej, jednej ze skazanych łódzkich pielęgniarek...


 

 

Dziekujemy wszystkim, którzy poparli protest pielęgniarek i położnych, za pośrednictwem strony p-protest.pl!

Zobacz listę...



 

 Oświadczenie zespołu negocjacyjnego Zarządu Krajowego OZZPiP w składzie: Dorota Gardias, Przewodnicząca Zarządu Krajowego OZZPiP, Iwona Borchulska, Wiceprzewodnicząca Zarządu Krajowego OZZPiP, Janina Zaraś, członek Prezydium Zarządu Krajowego OZZPiP 

(sobota 27.02.10)

Po podpisaniu porozumień na Podbeskidziu i zakończeniu strajków pielęgniarek i położnych w tamtejszych szpitalach, w mediach podniosły się głosy mówiące, o zwycięstwie pielęgniarek i rozwiązaniu problemu podwyżek płac.

Są to błędne oceny sytuacji. Na chwilę obecną, o sukcesie mogą mówić pacjenci, bo nikt nie chce być leczony w atmosferze napięcia i strajków personelu. Dobro pacjentów było głównym motywem, jakim kierowały się zespoły negocjacyjne prowadzące rozmowy na Podbeskidziu.

Czytaj pełny tekst oświadczenia zespołu negocjacyjnego ZK OZZPiP...



 

Porozumienia zawarte. Koniec protestu solidarnościowego

 

(sobota 27.02.10 godz. 0.05)

 

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych informuje, że doszło do podpisania porozumień, we wszystkich strajkujących szpitalach na Podbeskidziu. Oznacza to powrót pielęgniarek i położnych do pracy. Solidarnościowa akcja protestacyjna Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, prowadzona w trzech regionach oraz przed Ministerstwem Zdrowia, przyniosła oczekiwany efekt. Dlatego Zarząd Krajowy OZZPiP postanawia zakończyć tę akcję protestacyjną.
Zarząd Krajowy pragnie serdecznie podziękować wszystkim, którzy solidaryzowali się z pielęgniarkami i położnymi na Podbeskidziu oraz w różnych formach wspierali protest.

Czytaj pełny tekst oświadczenia Zarządu Krajowego OZZPiP


 

 

 

Porozumienie w Żywcu

(piątek 26.02.10 godz.21.55)

Podpisano porozumienie między pielęgniarkami i położnymi, a dyrekcją szpitala w Żywcu. Tym sam zakończył się strajk, w ostatnim z protestujących szpitali na Podbeskidziu.

 

Porozumienie w Bielsku Białej

(piątek 26.02.10 godz. 18.50)

W szpitalu wojwódzkim w Bielsku Białej, podpisano porozumienie między pielęgniarkami i położnymi, a dyrekcją szpitala. Tym samym, od godziny 19 tej w piątek, pielęgniarki i położne wracają do pracy!

Czytaj komunikat...

 

Zaostrzenie protestu solidarnościowego

(środa 24.02.10)

Protest solidarnościowy zostaje zaostrzony. Do protestów na Podbeskidziu dołączają kolejne trzy regiony. Zarząd Krajowy wzywa minister zdrowia Ewę Kopacz, by bezzwłocznie udała się na Podbeskidzie. Jednocześnie kieruje tam grupę negocjacyjną - to najnowsze decyzje Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Czytaj Oświadczenie Zarządu Krajowego

 

 

 

 

 Dorota Gardias w PR 3 Polskiego Radia

 

 

 

 

 

 

 

Solidarni z Podbeskidziem

(poniedziałek 22.02.10)

Wspólnie poprzyjmy pielęgniarki i położne na Podbeskidziu. Pokażmy, że nie są same. Dyrektorom szpitali, urzędnikom i politykom pokażmy, że nie ma zgody na ignorowanie i lekceważenie ludzi. Nie ma zgody na bezkarne dawanie obietnic bez pokrycia, których jedynym celem jest zyskanie głosów w wyborach!

Od ponad dwóch tygodni na Podbeskidziu protestuje ponad tysiąc pielęgniarek i położnych. Walczą o godne wynagrodzenia za swoją pracę. Nikt nie chce z nimi rozmawiać. Dyrektorzy szpitali, ministerialni urzędnicy, umywają ręce. Tymczasem protestujące domagają się jedynie realizacji ustawowych gwarancji, danych jeszcze w 2007 roku. Nie domagają się kolejnych podwyżek. Chcą jedynie, by dotrzymano danego im słowa i przestrzegano prawa.

więcej...

 

 

 

 

 

 

Pobierz list otwarty do minister Ewy Kopacz

 

Pobierz wezwanie Ewy Kopacz na praktykę pielęgniarską 

 

 - Bella ciao

 

 

 

 

 

 

Imię i nazwisko:

Adres e-mail:

powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
powiększ
 
X